Skoro już na wstępie nie wiem jak zacząć, oznacza to tylko jedno - zapowiada się ciekawie. I nie mówię tu tylko o prowadzeniu bloga, bo chyba się na tym średnio znam, ale chodzi o coś więcej. Jak to będzie po studiach? Ktoś mi może powiedzieć? Czy ktokolwiek mi coś zagwarantuje? Na te i inne pytania krążące w głowie studentki uczelni artystycznej postaram się w niedługim czasie odpowiedzieć. Dodatkowo wyrzucę z siebie trochę refleksji, spostrzeżeń i nowinek artystycznych.
W międzyczasie poeksperymentuję z szeroko pojętą sztuką, może udzielę kilku cennych wskazówek? A może... ? Miało być kreatywnie, a jak wyjdzie? ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz