niedziela, 20 marca 2016

Mój sposób na korygowanie proporcji.


Wielokrotnie zdarza nam się gdzieś popełnić błąd, którego nie widać. Chyba, że ktoś inny nam o tym powie. Czasem jednak nie mamy takiej możliwości, a wiemy, że coś nie gra. Dobrym sposobem na poprawienie wpadki  jest zrobienie zdjęcia obiektowi i rysunkowi. Wtedy na mniejszym formacie w mgnieniu oka dostrzeżemy co było nie tak. Szybko możemy skorygować rysunek, a nawet możemy dostrzec więcej cech nie widocznych gołym okiem. Od razu powiem, że rysunek z natury różni się od tego ze zdjęcia. Dzieje się tak, dlatego że obraz zdjęcia jest płaski. Jednak warto się czasem wspomóc takim trickiem, nie posiłkując całego rysunku tylko i wyłącznie na zdjęciu. ;) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz